Albańska kuchnia - przepisy Drukuj
Wpisany przez Joanna Sadushi   
środa, 24 lutego 2010 01:20
Spis treści
Albańska kuchnia - przepisy
BAKLAVA
FILETA QENGJI
Mëlçitë skuqen me gjize
PULE ME ARRA
Pilaf Nertili
Qofte të skarës
Qengji me kos
Wszystkie strony

BYREK – tania, popularna przekąska, którą je się czasem na śniadanie, często jako drugie śniadanie, lub dodatek zamiast chleba do obiadu.

 

Byrek z fetą i jogurtem:
1 opakowanie ciasta francuskiego, lub „filo pastry”
1 opakowanie sera feta,
1 gęsty jogurt naturalny,

przyprawy:
co kto lubi, może być sól, pieprz i bazylia, mogą być i inne jak ktoś ma własne ulubione.

Ciasto z opakowania dzielimy na 2 części. Jedna będzie robić za spód druga za wierzch byrka.

Każdą z obu części utworzą warstwy cieńszych płatów ciasta, które smarujemy surowym jajkiem roztrzepanym widelcem z łyżka stołową oliwy i łyżką stołową mleka (3,2%).

Kiedy już wszystkie warstwy z pierwszej części będą posmarowane i ułożone na sobie wylewamy na nie ser feta z jogurtem i przyprawami i kładziemy następne warstwy tak samo jak poprzednie. Dociskamy delikatnie obie części. Piec 45 min. w piekarniku rozgrzanym do 180oC, po upieczeniu pokropić wodą.

Byrek w Albanii zjemy w przeróżnych wersjach w zależności od użytego farszu:

  • ze szpinakiem (podsmażony wcześniej z roztrzepanym jajkiem na patelni)
  • z mięsem (mięso mielone podsmażone z przyprawami, cebulką, posiekanym ząbkiem czosnku)
  • z fetą (ten jest najpopularniejszy)

Każda gospodyni robi byrek po swojemu. Różne są proporcje w farszach, czasem do wersji z fetą wbija się kilka jaj i miesza je z serem dodając mleka zamiast jogurtu. Innym razem byrek ze szpinakiem zawiera w farszu fetę. To co będzie w naszym byrku zależy od naszego pomysłu. Do mięsa mielonego możemy dodać posiekane i podsmażone pieczarki, ale wtedy nie będzie to już albański byrek tylko jego polska wersja. W Albanii rzadko jada się grzyby, jeśli już to na północy kraju.

KOMPEKAJ – ciasto z byrka na słodko, farszem będą tu posiekane orzechy włoskie zmieszane z pół szklanki kakao dodane do masy z ubitych z cukrem jaj oraz masła. Deser ten przygotowuje się przekładając płaty ciasta farszem a na koniec jak spuchnie (urośnie) oblewa się je syropem. Podobnie robi się baklavę.

BYREK ME MOLLA – w tej wersji farszem są pokrojone jak do szarlotki i uduszone w masełku i cukrze jabłka.


BAKLAVA – jest to ciasto, które wraz z Turkami dotarło do Albanii. O ile jednak w wersji tureckiej, spotykanej w przepisach w Internecie, występują rozmaite fikuśne dodatki jak miód, sok z pomarańczy, pistacje, o tyle wersja albańska jest o wiele prostrza do wykonania, bo uboższa w składniki ale równie pyszna. Sama kuchnia albańska jest pochwałą prostego gotowania. Nie używa się w niej zbyt wielu przypraw, bo nie były one możliwe do zdobycia. Kobiety nauczyły się więc przygotowywać smaczne potrawy z produktów, które miały pod ręką. Tak właśnie powstała albańska balkava.

W Albanii kobiety przygotowują baklavę na Sylwestra. Nowy Rok świętuje się tam jako najhuczniejsze święto, bo nie przez 1 dzień jak my Polacy 1 stycznia ale przez 6 dni.

Do baklavy potrzebne są:
2 opakowania ciasta francuskiego mrożonego (razem 90 dag) do kupienia hipermarketach,
20 dag orzechów włoskich,
20 dag laskowych,
30 dag cukru pudru,
30 dag masła,
100 ml płynnego miodu,
100 ml przegotowanej wody,

a w różnych wersjach dodatkowo:
* zamiast orzechów laskowych - są migdały,
* przyprawą egzotyczną jest 1 łyżeczka cynamonu (ale jeśli ktoś nie lubi to go pomija)
* a zamiast wody - sok z 1 pomarańczy,
* a czasem nawet w prostej albańskiej wersji pomija się miód i wystarcza podwójna ilość wody z dodatkowym rozpuszczonym cukrem (żeby ciasto stało w lodówce kilka dni potrzeba więcej syropu: 2 szklanki wody + 6,5 szklanki cukru, kostka masła (500 g), łyżeczka soku z cytryny lub pomarańczowego, wtedy mamy syropu tyle by ciasto w nim dosłownie pływało, ale jego kawałków nie oblewamy wobec tego syropem kiedy są na blasze, tylko już pokrojone u ułożone w odpowiednio głębokim naczyniu, garnku, plastikowym pojemniku co kto ma!). 
Ciasto rozmrażamy, orzechy siekamy bardzo drobniutko, na blaszkę o wymiarach 25x30 cm wysmarowana masłem i wyłożoną pergaminem kładziemy rozwałkowane płaty ciasta francuskiego (z 90 dag powinno wyjść 6 płatów). Na ciasto wysypujemy 1/6 orzechów i posypujemy 1/6 cukru pudru wymieszanego z cynamonem (lub bez cynamonu), potem druga warstwa ciasto, orzechy, cukier, i tak do ostatniej warstwy, na spodzie ostatniej warstwy powinny być orzechy. na wierzch trzemy wiórkami mocno zamrożone masło. pieczemy 45min w 200oC. jeszcze ciepłe ciasto po wyjęciu kroimy na małe kawałki.

W trakcie pieczenia się ciasta przygotowujemy syrop:
W rondelku podgrzewamy wodę, miód, sok z pomarańczy, szczyptę cynamonu lub w prostej wersji: wode z cukrem i łyżeczką soku z pomarańczy czy cytryny. Mieszamy i na wolnym ogniu doprowadzamy do powstania syropu. Potem go studzimy do temperatury pokojowej. Gotową, pokrojoną baklavę, jeszcze ciepłą polewamy syropem i odstawiamy do zastygnięcia.

Można podawać ciepłą, ale dobra jest też jako zimny deser.
Jest pyszna i może długo stać w lodówce w zawiesinie z wody z cukrem.
Starcza przecież od Sylwestra do Trzech Króli!


FILETA QENGJI – filet jagnięcy. Baranina jest to podstawowe mięso jadane w Albanii, obok mięsa koźlego, przyrządzane na wiele sposobów.

Do tej potrawy potrzebne będą więc:
Baranina - najlepiej karczek, pokrojony na części takiej wielkości jaka ma być porcja mięsa dla 1 osoby. Tu przepis dla 4 osób:
Mięso baranie ma charakterystyczny zapach, dla nas mało atrakcyjny, bo mało znany, co jednak nie jest proporcjonalne do smaku samej potrawy.
Dla lepszego aromatu mięso najpierw marynujemy w marynacie z:
5 łyżek oliwy
2 łyżeczek oregano, 2 tymianku,
3 ząbkach czosnku (zmiażdżone)
1 łyżce octu,
1 łyżce miodu,
2 łyżek koncentratu pomidorowego
soku wyciśniętym z 1 cytryny

Kawałki miesa wkładamy do naczynia i oblewamy marynatą. Marynujemy 24 godz. w lodówce pod przykryciem. Każdy kawalek miesa kładziemy na oddzielnym kawalku folii aluminiowej odpowiedniej wielkości (bo na koniec będziemy je zawijać w „paczuszki”), na miesie kładziemy plastry pomidorów, na nich można ułożyć ser mozzarellę i na koniec każdą porcję polać łyżką bulionu warzywnego. Podnosząc brzegi zamykamy każdą folię z kawałkiem baraniny i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200oC przez godzinę.
Jak ma być częścią typowo albańskiego obiadu to na talerzu obok naszej baraniny musi się znaleźć ryż w formie pilafu, obok drugi talerz z sałatka z fety, pomidorów i oliwek oraz duuuużo chlebka do przegryzania.


Mëlçitë skuqen me gjize – potrawa ze smażonych wątróbek i słonego twarożku.

W garnku roztapiamy pół kostki masła, podsmażamy na nim dużą pokrojona cebulę i posiekany ząbek czosnku (jak ktoś lubi czosnek to parę ząbków, a jak nie lubi to nie dodaje wcale) Potem wrzucamy do garnka pół kilo wątróbek pokrojonych w kawałeczki.
Dorzucamy obrane ze skórki i pokrojone w małą kostkę pomidory i dusimy wszystko aż mięso nie będzie już surowe. Potem dorzucamy jeszcze ser feta (całe opakowanie około 300gram) i smażymy to wszystko już odkryte często mieszając. Przyprawiamy solą, pieprzem i oregano.


PULE ME ARRA – kurczak w orzeszkach. Drób jest w Albanii równie powszechny, a jego cena jest przystępniejsza od ceny baraniny czy koźlęciny w Polsce dlatego taki przepis warty jest polecenia:

Składniki: 
Filety z kurczaka
Kostka bulionowa
Marchew
Seler
Por 
2 łyżki margaryny
2 łyżki mąki
½ szklanki posiekanych orzechów włoskich
2 ząbki czosnku

Piersi z kurczaka z kostką bulionową i warzywami gotujemy przez godzinę.
Potem mięso wyjmujemy z wywaru i kroimy na kawałki.
Na patelni rozpuszczamy margarynę dodajemy mąkę mieszamy i dodajemy powoli 0,5 litra wywaru (cały czas mieszając). Do sosu dodajemy wyciśnięte dwa ząbki czosnku i posiekane orzechy włoskie. Wrzucamy mięsko i dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu przez kwadrans.


Pilaf Nertili - ci co zjedli przeżyli

2 szklanki ryżu
oliva z olivek (bez oliwy nie pojedziem).

Zaczynamy zabawę od prażenia ryżu na małym ogniu bez przykrycia na dużej patelni w paru łyżkach oliwy. ryż ma się zrobić jasno brązowy. Trzeba go mieszać co parę minut żeby się nie przyjarał do patelni.

W trakcie prażenia ryżu przygotowujemy warzywa:
1 duży seler - obrać i pokroić w prostokąty niby frytki i każdą frytkę przerąbać na pół.
2 duże marchewki - oskrobać i zrobić niby frytki jak z selera
1 dużą cebulę - nie siekać! bo makijaż się rozmazuje,  obrać z wierzchniej skórki i potem przekroić na krzyż, to znaczy w pionie i w poziomie (to będą 2 ciachnięcia nożem)

Przyprawy:
2 kostki bulionowe (rosołki lub warzywne)
1 łyżeczka słodkiej czerwonej papryki
1 łyżka posiekanego koperku (najlepszy świerzy, ale taki suszony też daje rade)
1 opakowanie zmielonego kminku (niezmielonego kminku nie cierpię! fuj!)
2 główki (tak główki a nie ząbki) czosnku-czosnek obrać i odłożyć podzielony na ząbki (jego dodamy na koniec)
1 łyżka suszonej bazyli
szczypta białego pieprzu (można i łyżeczkę jak kto lubi)

Do dużego garnka wlać 4-5 szklanek wody, wrzucić warzywa i przyprawy (bez czosnku!) i gotować krótko na średnim ogniu aż marchewki będą al dente (nie mogą być miękkie bo potem jeszcze mają 15 minut gotowania z ryżem). Potem uprażony na brązowo ryż z patelni dodać do garnka, 1 raz zamieszać i przykryć (najlepiej szklaną pokrywką żeby sobie kukać do środka). Pokrywki nie podnosić. Ma się samo zrobić w 15 minut (jeśli tyle czasu wynika z opakowania ryżu - patrz czas gotowania), a na koniec wrzucamy czosnek i mieszamy i czekamy aż czosnek będzie miękki.

To jest wersja za 3,40 zł z warzywniaka, plus trochę przypraw i oliwy i wychodzi gar żarcia za góra 10zł (w tej wersji biednej, czyli jarskiej-pielęgniarskiej). Można jeść na zimno i na ciepło.

W wersji burżuazyjnej można zaszaleć i dodać na dochodzący w garnku ryż usmażone paski pokrojonych filetów z kurczaka z grzybkami i potem wymieszać wszystko razem. Ale wtedy je sie tylko na ciepło.

Ju befte mire!- SMACZNEGO!


 

Qofte të skarës – kotlety z grilla z warzywami

Mieszamy razem mięso mielone, sól, pieprz, oregano, drobno krojoną ostrą paprykę, 1 zeszkloną na masełku cebulę, trochę mąki, potem w zależności od konsystencji dodajemy sobie do tego 2-3 łyżki oliwy, by się nie nam mięso dało uformować w kotleciki w kształcie cygar. Układamy je w rondlu z roztopionym masłem. Podlewamy bulionem warzywnym i pieczemy w piekarniku.


Qengji me kos - Mięso jagnięce z jogurtem

Prosty przepis na danie albańskie:
1 kg jagnięciny,
2 łyżki mąki,
3 ząbki czosnku,
oliwa z oliwek,
sól, 
1 jogurt

Mięso wstaw na ogień i gotuj w osolonej wodzie.
W dużym rondlu lub na dużej patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy posiekany czosnek, a następnie mąkę.
Dodajemy do tego bulion łyżka po łyżce i doprowadzamy powoli do wrzenia.
Potem wrzucamy ugotowane mięso i dusimy wszystko w rondlu jeszcze 10 minut.
Na koniec przed podaniem do stołu dodajemy jogurt (lepiej żeby był w temperaturze pokojowej a nie taki prosto z lodówki).